Dowcipy o #straszne

Groźny dowcip

Pewien facet opowiedział w towarzystwie dowcip tak śmieszny, że wszyscy obecni w pokoju umarli ze śmiechu. Został oskarżony o spowodowanie śmierci wielu osób. Stanął przed sądem.
-Proszę opowiedzieć nam ten dowcip... zażyczył sobie sędzia.
-Nie mogę, wysoki sądzie, bo wszyscy tu obecni umrą ze
śmiechu.
-Jednak proszę opowiedzieć - nalega sędzia-niedowiarek.
Facet opowiedział dowcip i rzeczywiście wszyscy obecni poumierali ze śmiechu. Tylko policjant ocalał.
Komendant policji strofuje swoich podwładnych:
- Jak mogliście dopuścić, aby wymknął się wam ten groźny przestępca?! Przecież mówiłem wyraźnie abyście obstawili wszystkie wyjścia...
- Ale on widocznie wymknął się wejściem-odpowiada jeden z policjantów.
Dodane przez:
pajda90
Wyślij na Messengerze Wyślij

Kobieta z zakupami

Późnym wieczorem ciemną uliczką idzie szybkim krokiem
samotna kobieta. Nagle zobaczyła przed sobą mężczyznę
z szeroko rozstawionymi ramionami.
-Wampir, zboczeniec!-krzyczy kobieta i w nagłym przy-
pływie odwagi, wali mężczyznę na odlew w głowę swoją ciężką torbą z zakupami.
-Cholera i słusznie przypuszczałem, że nie doniosę tej szyby do domu-komentuje mężczyzna.
Dodane przez:
brzuchaty669
Wyślij na Messengerze Wyślij